Projekt nowej ustawy o planowaniu zakłada priorytet dla rozwoju komunikacji zbiorowej, rowerowej i pieszej. - To, że do tej pory łatwiej było w Polsce zbudować drogę niż trasę rowerową, świadczy o postawieniu na głowie priorytetów - mówi psycholog transportu Jacek Grunt-Mejer.

Transport w Polsce nie rozwija się w sposób zrównoważony. Kupujemy coraz więcej samochodów, a udział komunikacji zbiorowej w ruchu się zmniejsza. Efektem jest m.in. mocne przekroczenie unijnych norm zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem azotu w największych polskich miastach.

Częścią problemu jest pogłębiająca się suburbanizacja - miasta coraz bardziej rozlewające się na przedmieścia trudno obsłużyć transportem publicznym.


 

Obowiązkowe myślenie o pieszych 

Ewa Kopacz w swoim exposé zapowiedziała powstanie całościowej ustawy, która uregulowałaby na nowo polską przestrzeń - kodeksu urbanistyczno-budowlanego. Komisja profesorów prawa stworzyła projekt, ale szanse na jego wdrożenie są niewielkie. Dlatego Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju przygotowało projekt tzw. małej nowelizacji ustawy planistycznej.

Gdy ustawa wejdzie w życie, planowanie ma się opierać na zrównoważonym transporcie. Gminy powinny ustalać priorytet dla zabudowy w miejscach, do których łatwo da się dojechać komunikacją miejską. Po raz pierwszy w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pojawią się piesi i rowerzyści - przy uchwalaniu nowych planów i wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy trzeba będzie uwzględnić ich potrzeby.

Dzisiaj gminy mają w zasadzie dowolność w rozwijaniu nowej zabudowy, w oderwaniu od wizji transportu. - Ustawa nie nadaje planowaniu przestrzennemu kierunku, którego wymagają dzisiejsze wyzwania cywilizacyjne, zwłaszcza potrzeba zrównoważonego rozwoju i oszczędnego gospodarowania zasobami - wyjaśnia Piotr Popa, rzecznik MIR.

 

Łatwiej na dwóch kółkach

Częścią zmian będą też ułatwienia w budowie dróg rowerowych i linii tramwajowych. Te inwestycje mają korzystać z przepisów tzw. specustawy drogowej, która przewiduje skróconą procedurę administracyjną i umożliwia szybkie wywłaszczenie gruntów. Dzisiaj, żeby sprawnie zbudować szlak dla cyklistów, obok musi powstać droga dla samochodów.

Po wejściu w życie ustawy będzie można wywłaszczać grunty pod budowę nowych parków. Do tej pory tworzenie terenów zielonych nie było uznawane za cel publiczny. - To ułatwi powstawanie przestrzeni otwartych dla mieszkańców - ocenia Popa.

Regulacje pomogą także ograniczyć chaos przestrzenny. Decyzje o warunkach zabudowy będą zgodne z zapisami studium zagospodarowania przestrzennego. Teraz dzieje się tak, że miejscy urzędnicy muszą wydawać zgodę na budowę nawet w miejscu, w którym planiści uznali, że nie powinno być zabudowy. Nie będzie można też wydawać na nią zgody, jeśli do działki nie są doprowadzone niezbędne media.

 

Sejm da radę 

Ministerstwo już na początku czerwca skończyło prace nad przepisami i wysłało je do kancelarii premiera. Trwają prace w Komitecie Stałym - poinformowało nas Centrum Informacyjne Rządu. 1 lipca MIR odpowiedział na uwagi innych resortów.

O potrzebie zmian głośno mówią aktywiści i urbaniści z różnych miast Polski. Wystosowali apel do Ewy Kopacz, teraz zbierają podpisy pod internetową petycją. - Sposób myślenia o planowaniu transportu wymaga zmian, gdyż polskie miasta duszą się od nadmiaru samochodów - mówi psycholog transportu Jacek Grunt-Mejer, jeden z inicjatorów akcji. - Powinniśmy planować miasta, w których da się funkcjonować również bez samochodu - podkreśla Grunt-Mejer.

Janusz Sepioł, senator PO i architekt, który nieraz apelował o zmianę prawa planistycznego, cieszy się z inicjatywy MIR. - Polacy już dojrzeli, by zrozumieć, że przestrzeń jest cennym dobrem, którym musimy oszczędnie gospodarować. Warto do ustawy dopisać też możliwość ustalania przez gminy lokalnych przepisów urbanistycznych, bo dziś gmina nie ma często możliwości, by zarządzać swoją przestrzenią - przekonuje polityk.

Sepioł uważa, że projekt ma szansę na uchwalenie jeszcze w tej kadencji parlamentarnej. 

Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,18305715,Wpiszmy_rowery_do_planow.html#ixzz3faufBfdm